Pierwszy konkurs – I miejsce w konkursie konsumenckim podczas imprezy „Browary i Bimbrownie” w Chorzowskim skansenie.

Witam Czytelników

Po pół roku od rozpoczęcia warzenia piwa chciałem się nim podzielić z szerszą liczbę ludzi. Częstując rodzinę, znajomych i współpracowników byłem szczęśliwy, że mogę się podzielić czymś co zrobiłem sam, własnymi rękoma, jednak brakowało mi rzetelnej opinii. W moim najbliższym otoczeniu niestety nie posiadam ludzi, których piwo fascynuje, w aż dużym stopniu jak mnie. Muszę wspomnieć jednak o czterech osobach, które poznawały piwny świat razem ze mną i mogłem od nich usłyszeć coś więcej niż „No, dobre”, „Za gorzkie”, „Fajnie pachnie”. Są to moi dwaj przyjaciele wraz z żoną jednego z nich, oraz mój wujek. Każdy piwowar chce usłyszeć kompetentną opinię i sugestie na temat efektów swojej przyjemnej, jednak ciężkiej pracy. Niestety sam ciągle uważam się za laika w piwnym temacie i nie wiem, czy nazwał bym siebie Beer Geekiem. Ciężko nawiązuję nowe znajomości, a związane z tematem piwa jeszcze ciężej.

Regularnie przeglądam forum piwo.org, a i Facebook sam podrzuca pewne rzeczy związane z twoimi obecnymi zainteresowaniami. Tak trafiłem na informację o konkursie, na który mógłbym posłać właśnie uwarzone piwo, jednak czasu było już zbyt mało. Robiąc zakupy w sklepie piwopiweczko.pl  – gdzie zakupiono mój prezent świąteczny, dzięki któremu mogłem zacząć warzyć – jakoś się przełamałem i zacząłem rozmowę na temat owego konkursu. Od słowa do słowa i zostałem zachęcony do wzięcia udziału właśnie w konkursie konsumenckim odbywającym się podczas imprezy plenerowej „Browary i Bimbrownie”.

 

browary i bimbrownie

Dostałem kontakt do Śląskiego Oddziału Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych, gdzie miałbym się zgłosić by wziąć udział w konkursie. Początkowo byłem zadowolony z możliwości wzięcia udziału, jednak naszły mnie obawy i myśli „Moje piwa nie są na tyle dobre, by brały udział w konkursach”, „Będzie tam pewnie sporo dużo lepszych Piwowarów domowych niż ja”, „Pewnie tylko się wygłupię”, „Co jeśli to zamknięta grupa i nie będę miał do kogo ust otworzyć?”. Koniec końców po wymianie kilku maili z Panem Janem Krysiakiem prezesem Śląskiego Oddziału PSPD postanowiłem wziąć udział w konkursie. Miałem jeszcze spory zapas Weizena, Black IPA, White IPA, oraz Single hop Citra IPA, których sam bym nie wypił, a i rozdać byłoby ciężko.

Weizeng7991 text7583  Citra (2)

Czwartego lipca, czyli dzień przed konkursem udało mi się wstawić 50 butelek do lodówki i dobrze schłodzić. Dzięki uprzejmości kilku ludzi zorganizowałem wkłady do lodówek turystycznych i same lodówki, co pozwoliło na to by  odwiedzający skansen mogli pić chłodne piwo w ponad 30 stopniowym upale.

W dzień konkursu jechałem z wieloma obawami, jednak zostały one rozwiane zaraz po dotarciu na miejsce. Zostałem bardzo ciepło przyjęty. Wszyscy przywitali się, nawiązywały się rozmowy, żarty i naprawdę wspaniała atmosfera. Spotkałem ludzi, których widziałem pierwszy raz na oczy, a czułem się jakbyśmy się wszyscy znali od dłuższego czasu. Pan Jan Krysiak bez nacisków zaproponował, że jak będą organizowane jakieś potkanie PSPD to skontaktuje się ze mną i jak miałbym ochotę to mogę w nich uczestniczyć, żeby zobaczyć jak to wygląda. Naprawdę ciężko mi opisać jak dobrymi ludźmi okazali się inni piwowarzy, członkowie PSPD. Otrzymałem koszulkę konkursową, pokal i przywieszkę, oraz naklejkę z jak się okazało szczęśliwym nr 7.

Nasze piwa były degustowane przez zwiedzających skansen, których było ponad 200 osób. Każdy z gości dostał specjalny kupon, na którym musiał wpisać przypisany do najlepszego ich zdaniem piwowara numer. Przez 3 godziny częstowałem wszystkich swoim piwem, opowiadając o nim mniej obeznanym, jak i tym zaprawionym w temacie. Mniej doświadczeni pytali o podstawowe dla nas rzeczy – „Gdzie pan warzy? W domu?! To tak można?”, „Jak to robicie, że butelki są zakapslowe?”, „Gdzie można kupić wasze piwa?”. Trafiło się też kilku Beer Geeków, z bardziej szczegółowymi pytaniami – O recepturę, chmiele, zacieranie, fermentację itp. Poczułem też satysfakcję słysząc od kilku osób, że moje piwa są naprawdę dobre. Wziąłem ze sobą wydrukowane receptury wszystkich piw i nawet jedną podarowałem, jak i kilka butelek, które powędrowały w świat.

20150705_134755 20150705_133057 20150705_133051 20150705_133047 20150705_133036 20150705_132959 (1) 20150705_132932 20150705_132916 20150705_132843 20150705_132821 20150705_132816 20150705_132754 20150705_132749

Nie zabrakło też mojego dobrego przyjaciela, jego żony, oraz rodziny, którzy mnie wspierali. Po zebraniu wszystkich głosów i podliczeniu ich wszyscy czekali na ogłoszenie wyników. Szczerze mówię przyznać, że w żadnym stopniu nie spodziewałem podium, już samo uczestnictwo uznawałem za nagrodę.

Po chwili wyczytano trzecie miejsce, drugie i… moje imię i nazwisko! Byłem zaskoczony i szczęśliwy.

20150705_160005 20150705_155706 20150705_155721 20150705_160104 20150705_160214

Otrzymałem dyplom, worek słodu pilsneńskiego, kufel i otwieracz PSPD, oraz płynne drożdże fermentum mobile, które mogłem wybrać i padło na FM51 Grodzie dębowe. Szczerze muszę powiedzieć, że „nagrody rzeczowe” były i są mało ważne – najcenniejsza nagrodą jest dla mnie dyplom – kartka papieru, ale mówiąca, że byłem najlepszym piwowarem zdaniem gości.

Dyplom

Po zejściu ze sceny wszyscy mi gratulowali – inni piwowarzy, goście i oczywiście rodzina, oraz znajomi. Nie było żadnego żalu, wrogości, czy zawiści – wszystko miało być i było dobrą zabawą, oraz mile spędzonym czasem.

Kończąc już ten przydługawy wpis chciałbym tylko powiedzieć, że mimo naszych obaw, niepewności, niskiej samooceny zawsze warto zrobić krok do przodu. Wygrana nie jest najważniejsza, ale spędzenie czasu w miłej atmosferze i poznanie ciekawych osób daje nam naprawdę wiele.

Dziękuję wszystkim za przeczytanie tego wpisu. Jeśli przeczytał go ktoś, kto był tego dnia w skansenie może sam w komentarzu napisać parę słów.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Pierwszy konkurs – I miejsce w konkursie konsumenckim podczas imprezy „Browary i Bimbrownie” w Chorzowskim skansenie.

  1. Pingback: Podsumowanie roku 2015 | CHORZOWSKI PIWOWAR

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s